.

KIEDYŚ BYŁO TU MORZE

Bazą i tworzywem plastycznym w tej akcji zamiast farb, pasteli i innych tradycyjnych materiałów była ORGANZA. Przejrzyste, lśniąco – połyskliwe szerokie i długie wstęgi już same w sobie prowokowały i zachęcały do działania. Kolorową zabawę rozpoczęło samo rozwijanie świetlistych rulonów. I co dalej? Może dzieci kokony? to za mało. Nie oddaje w pełni walorów tworzywa. Rozwijamy się, rozkładamy nasze kupony materiałów przez szkolne boisko. Popłynęły barwne strumienie prześwietlone blaskiem promieni słonecznych, pełne lśnień i błysków, refleksów świetlnych. Powrót do dalekiej przeszłości? Na tęczowo – pastelowych pasmach pojawiają się muszle mieszkających tu zapewne kiedyś ślimaków. Jest świetliście, przejrzyście, błyskotliwie. Akcję kończy zwijanie przeźroczystości. Może kiedyś było tu morze?DSC_5410

DSC_5485DSC_5487DSC_5484DSC_5501

DSC_5505

DSC_5511DSC_5513DSC_5481

DSC_5494

DSC_5517

DSC_5515

DSC_5520

DSC_5475

DSC_5472

DSC_5469

DSC_5464

DSC_5456

DSC_5433_1

DSC_5442_1

DSC_5430_1

DSC_5400_1

DSC_5563

DSC_5543

DSC_5549

 

 

assemblages / ASAMBLAŻ ZONE

Nowe znaczenia starych przedmiotów 

Asamblaż jest trójwymiarową odmianą kolażu. W praktyce oznacza to łączenie na płaszczyźnie lub w przestrzeni różnego rodzaju przedmiotów dla nadania im nowego znaczenia. I taka idea przyświecała ostatnim warsztatom z cyklu „Sztuka, sztuka pokaż rogi”. Główną inspiracją była twórczość Władysława Hasiora, pioniera asamblażu na gruncie polskim. Sam twórca mówił: „Używam materiałów, które znaczą, podszeptują. Każdy przedmiot ma swój sens, a złożone dają aforyzm. „I tak oto w przestrzeniach filii Galerii młodzież z Gimnazjum nr 34 konstruowała człekopodobne postaci z najróżniejszych przedmiotów codziennego użytku. Mając do dyspozycji druty i sznurki do mocowania ze sobą poszczególnych elementów  stworzyli prace, dzięki którym owe fragmenty rzeczywistości nabrały nowych sensów i stworzyły nową artystyczną jakość.

2

12

14

8